Strony

232. Kreska, efekt nudy + koty

piątek, 4 stycznia 2013

Efekt nudy w momencie kiedy M odsypia całonocne granie w Osadników (planszówka). To już drugi tego typu makijaż i dochodzę do wniosku, że taka kreska mi nie pasuje. Mam za duże oczy, a przez nią wydają się jeszcze większe (nawet jak zakręcałam w kąciku w dół). Do tego prawie żadna kredka, którą miałam/mam, nie utrzymuje się na mojej linii wodnej :/ Polećcie mi coś dobrego.
Makijaż wykonany trio My Secret nr 308. Kreska to czarna kredka Avon SuperShock. Dopiero obrabiając zdjęcia (z 20 tylko 3 się nadają do upublicznienia eh) zauważyłam, że przecierając końcówkę kreski, wytarłam cienie :/ i tego nie poprawiłam :/ grrrrr

Jako, że wpis mało wnosi to pokażę Wam jeszcze moje kocięta :> Pierwszy raz tak ładnie ze sobą śpią - szok :)

Jeszcze dziś na imprezę, już chyba ostatnią jeżeli chodzi o opijanie magistra ;) Jak nie zapomnę to cyknę fotki makijażu i sukienki.

32 komentarze:

  1. A mi się bardzo podoba taki rockowy makijaż.
    BTW Osadników uwielbiam, ogólnie w naszym gronie znajomych wróciliśmy do gry planszówki, na prawdy fajny sposób na spędzenie wspólnie czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planszówki kiedyś bardzo lubiłam, teraz do nich wracam, tym bardziej, że możliwości są większe. :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj, tak :) Jak tylko w mieszkaniu robi się ciepło to wylegują się grzejnikach, a później na łóżkach. Takim to dobrze ;)

      Usuń
  3. Fajna krecha i koty legaty tez słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. :D ale bywają też złośliwe hehe

      Usuń
  5. Moja kociaki kiedyś uwielbiały ze sobą spędzać czas. Teraz jak widzę ich chociaż siedzących obok siebie to boję się że zaraz będzie walka ;] Co do linii wodnej, to mam ten sam problem więc czekam na wyniki poszukiwań ;) No i oczywiście na zdjęcia kiecki i makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 3 i między nimi trwa nieustająca wojna xD Te dwa akurat najmniej się biją, ale kotka ma z nimi przechlapane ;)

      Usuń
  6. Za czasów licealnych miałam kredkę z Max Factora, wysuwana w szarym opakowaniu.
    Była bardzo fajna, ale nie pamiętam jej nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MF zapamiętałam :) Przyjrzę się ich produktom następnym razem w Rossmannie.

      Usuń
  7. ładna kreska - koty sympatyczne, bardzo lubię te zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopóki dają się brać na kolana to faktycznie są sympatyczne ;) Moja kotka nie jest fanką głaskania.

      Usuń
  8. Mrau! Uwielbiam taki rodzaj kreski, bardzo!
    Pięknie oko się prezentuje!!!

    Trudno jest mi ocenić na bazie samego oka, czy pasuje lub nie. Gdybyś wstawiła zdjęcie calej twarzy, można powiedzieć więcej :)

    Co do linii wodnej, niestety nie spotkałam takiego produktu, który zaspokoiłby moje wymagania. Jedynie linery żelowe, ale nie każdy się nadaje więc trzeba szukać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam dać całość, ale na zdjęciu wyszłam wyjątkowo "okrutnie" xD Uroki braku fotogeniczności, muszę zrobić 20 zdjęć żeby na 1 wyjść dobrze ;)

      U mnie też tylko eyelinery się w miarę trzymają :(

      Usuń
    2. Z zdjęciami także czasem mam problem, bo nagle okazuje się, że zrobiłam ich ponad 100 a wybrać mogę kilka :P Wszystko zależy od ustawienia/światła i oswojenia aparatu. Od kilku miesięcy mam nowy sprzęt i nie mogę go wyczuć, coś mi się wydaje, że wrócę do poprzedniego aparatu...

      Usuń
    3. Też byłoby inaczej gdybym miała statyw, możliwość oglądania obrazu na monitorze, albo fotografa ;) Może kiedyś :D

      W sumie jakby tak ogólnie spojrzeć, to mam zapchany dysk zdjęciami różnych kosmetyków. Gdybym je przejrzała, to pewnie zwolniłaby się 1/4 miejsca ;) Wystarczyłoby odrzucić fotki gdzie jest kiepskie światło, brak ostrości itd. ;) Oswajanie sprzętu trwa u mnie zdecydowanie za długo ;)

      Usuń
  9. Aż się chce napisać Mrauuuu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, jaki cudny klask :) Piękne masz oczy! Pozdrawiam, Blogging Novi

    OdpowiedzUsuń
  11. polecam moj ulubieniec tametgo roku czarne kredke z inglota khol pencil 01
    jest trwala, i mega mega czarna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kociaki nieźle się wylegują :)) Z miłą chęcią bym się z nimi zamieniła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie grałam w Osadników, nawet nie wiem, na czym to polega xD
    Kiciki cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna planszówka :) Osadnicy z Catanu to dokładna nazwa. Jak nudzą nam się scrabble to się przerzucamy na tego typu gry :)

      Usuń

Jeżeli podobała Ci się notka, masz wątpliwości, pytania - zostaw komentarz :) To miłe, że zostawiacie ślad po swojej wizycie :)

Na Wasze pytania odpowiem pod tym wpisem.
Proszę jednak o nie zostawianie treści reklamujących blogi. Staram się odwiedzać każdego komentującego, więc jeśli chcesz coś napisać, niech to dotyczy treści mojej notki.

Dziękuję ! :)