Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty

295. Balea, Dusch Peeling [peeling myjący]

niedziela, 12 stycznia 2014

Pokazywałam go niedawno w denkach <klik>. Postanowiłam mimo wszystko napisać recenzję, bo taki był pierwotny plan, a kosmetyki Balea są w Polsce przez duże grono konsumentek doceniane. Tak w ogóle celem na ten rok jest napisanie wszystkich zaległych recenzji do których mam notatki i zdjęcia ;)

Peeling Balea jest przeznaczony do częstego stosowania, a wybór zapachów zależy od aktualnej pory roku lub edycji limitowanej. Ja trafiłam do DM wiosną, więc nie załapałam się już na piękne zimowe kompozycje. Trafiła mi się tylko maślanka z limonką. Jako, że staram się nie otwierać kosmetyków w drogeriach, brałam go w ciemno. Czy warto było ryzykować ?

277. Tony Moly, Shiny Foot Peeling Liquid [płynny peeling do stóp]

wtorek, 16 lipca 2013

Jak wiecie nie straszne mi zamawianie przez ebay. Ostatnio zainteresował mnie u Niecierpka płynny peeling do stóp, ale cena zwalała z nóg. Przypomniałam sobie wtedy o tym cudaku z Azji :) Zamówiłam przez M jak jeszcze byłam w Niemczech. Wróciłam i ciągle zwlekałam, bo nie było okazji. Zdecydowałam się dopiero kilkanaście dni temu, bo nie zapowiadało się, że będę musiała chodzić z odkrytymi stopami. Wymierzyłam idealnie, bo przed wyjazdem na Hel moje stopy były już....."skończone". Na pewno będę pamiętać o tym produkcie i kto wie czy już teraz nie zamówię kilku sztuk, bo moi rodzice też chcą wypróbować tę nowinkę  w mojej kosmetyczce :)

244. Lirene, peeling enzymatyczny z wyciągiem z owoców

wtorek, 19 lutego 2013

W Biedronkach już od jakiegoś czasu można dostać maseczki Lirene. Saszetki zachęcają, ale w każdej wysoko ulokowano parafinę, więc postanowiłam tym razem odpuścić. Peelingowi jednak nie mogłam się oprzeć. Znalezienie działającego peelingu enzymatycznego, zgodnie z moimi oczekiwaniami, nie jest wcale takie proste. Uwielbiam Savon Noir [recenzja], ale ze względu na to, że musiałabym je kupować online, oszczędzam swój słoiczek i czasami wezmę coś z drogerii. Często okazuje się to kompletną klapą. Tak samo było w tym przypadku.

227. Joanna, Peeling do ciała, wygładzający

sobota, 22 grudnia 2012

Dzisiejsza recenzja dotyczy gruboziarnistego peelingu Joanny z Apteczki Babuni, wersja z ekstraktem z oliwek. Odnoszę wrażenie, że stałam się wyznawczynią peelingu kawowego - nic nie jest w stanie zdobyć mojego dobrego zdania od czasu kiedy go stosuję.

192. Joanna, Fruit Fantasy, peeling do ciała, gruboziarnisty

niedziela, 29 lipca 2012

Kupiłam, go już jakiś czas temu skuszona zapachem Rajskiego jabłuszka :) W końcu go zdenkowałam. W sumie, gdybym nie poznała czegoś lepszego to pewnie dalej byłby moim ulubionym zdzierakiem.

Rękawica KESSA (intensywnie peelingująca) *Domowy Hammam* [79]

piątek, 7 października 2011

Dzisiejsza recenzja będzie poświęcona rękawicy Kessa, ale żeby nie robić z tego kilku zdaniowego zachwytu ; ) umieszczę w niej informacje dotyczące zabiegu Hammam. Ciężko jest odtworzyć atmosferę tureckiej łaźni w zaciszu domowym, ale dzięki dostępności używanych w niej produktów możemy śmiało wykonywać te same zabiegi w naszych łazienkach. Gwarantuje nam to poprawę naszego stanu skóry, a jeśli dołączymy do tego aromaterapię również stanu ducha ; )

Alepp, Savon Noir czyli czarne mydło peelingujące [77]

środa, 5 października 2011


Naturalny cykl odnowy naskórka następuje co 28 dni. W tym okresie stary naskórek złuszcza się, a zastępuje go nowa warstwa. U osób młodych cykl odnowy naskórka następuje bez żadnych zakłóceń jednak wraz z upływem lat proces ten ulega znacznemu zakłóceniu. Przez zalegający martwy naskórek skóra staje się wiotka, matowa i szara. 
Nawet najdroższe kremy nie zastąpią stosunkowo prostych oraz niedrogich zabiegów peelingujących. Mechaniczne ścieranie naskórka nie jest jednak polecane w przypadku skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień i powstawania rumienia. W takich przypadkach idealny jest peeling enzymatyczny, tzw. gommage.

O takim peelingu będzie moja dzisiejsza recenzja : )
źródło: www.helfy.pl
Moje czarne mydło pochodzi ze strony Helfy - pamiętacie je pewnie z zakupów sierpniowych. 
Mam je ponieważ po ostatnim peelingu mechanicznym jaki wykonałam w okolicy nosa przysporzyłam sobie kilku pękniętych naczynek i przyznam, że się trochę przeraziłam, bo wcześniej nic takiego się nie wydarzyło. Oczywiście jest to też powiązane z moim nowym "hobby" dot. wyszukiwania kosmetyków do pielęgnacji możliwie jak najbardziej naturalnych - zaczęło się od oleju kokosowego ; ) 

BeBeauty, Body Expert!v Spa - peeling do ciała [62]

sobota, 6 sierpnia 2011


Tak jak pudrom do kąpieli mogłam się oprzeć i tylko dla potwierdzenia teorii kupiłam 1 sztukę, tak z peelingiem było gorzej. Mimo, że miałam już 4 inne nie potrafiłam przejść obok tych "biedronkowych" obojętnie. Wszystko zachęcało do zakupu - opakowanie, cena i zapachy (wyobraźnia potrafi zdziałać cuda). Cóż, najpierw kupiłam borówkę, przetestowałam i co? musiałam kupić mango (tym bardziej, że barwy.wojenne kusiły opisem).