Strony

263. Fiolka w kuchni: Gofry :]

niedziela, 7 kwietnia 2013

Mam  2 przepisy na gofry i tak naprawdę nie mogę się nigdy zdecydować jaki chcę danego dnia robić ;) Jedne są mięsiste, zapycham się po dwóch, drugie są bardziej chrupkie i lekkie (dopóki nie poleżą) i mogę wcisnąć 4 ;) Gofry to smak mojego dzieciństwa. Robię je przynajmniej 2 razy w miesiącu :)

Przepis nr 1 
  • 3 szklanki mąki
  • 2 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (ew. sody)
  • 150 g rozpuszczonego tłuszczu (ew. 1/3 szkl. oleju)
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli
  • można dodać całe opakowanie budyniu waniliowego [ja też tak czasami robię]
  • dodatek na gofra
    • dżem / cukier puder / syrop / bita śmietana / owoce - wedle uznania
Miksujemy wszystko razem - tłuszcz dodajemy na końcu. Jeżeli używamy rozpuszczonej margaryny to czekamy aż ostygnie i dopiero dodajemy cienkim strumieniem cały czas miksując. 
Gotowe! Teraz wystarczy rozgrzać gofrownicę, nasmarować formę i nalewać ciasto. Piec aż będą złote.

Przepis nr 2 (bardziej chrupiące)
  • 2 szklanki mąki
  • 2 szklanki mleka (ew. 1 mleka + 3/4 wody - z braku laku ;) )
  • 2 jajka (rozdzielić żółtka od białek)
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 łyżki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
    • dżem / cukier puder / syrop / bita śmietana / owoce - wedle uznania
Żółtka, mleko, mąkę, olej, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia miksujemy na gładką masę. Białka ubijamy z solą i stopniowo dodajemy je do ciasta, starając się mieszać bardzo delikatnie. Najpierw mieszamy 2/3, a później na koniec dodajemy ostatnią część. Tak przygotowane ciasto można już wylewać na rozgrzaną formę. Ta wersja gofrów najlepsza jest na ciepło, z czasem robią się miękkie i flakowate.

WAŻNE - sukcesem do dobrze wypieczonych gofrów jest gofrownica min. 1000 W.

odstawiam je żeby trochę odparowały

Smacznego! :)

16 komentarzy:

  1. niestety nie mam dobrej gofrownicy :(
    a wyglądają taak pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale mi zrobiłaś teraz ochotę, a ja tutaj bez słodyczy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mi apetytu narobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam, dawno nie jadłam gofrów. Ale mi smaka zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm, pycha gofry. ubóstwiam te małe przyjemności ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam gofry ! Ależ mi narobiłaś na nie ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale mi smaka narobiłaś ! chyba zaraz sama wyruszę gofry piec :))

    OdpowiedzUsuń
  8. W wakacje jem je hurtowo, najczęściej w ogródku dziadków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm ale pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm, jakie u Ciebie pyszności!
    ja niestety gofrownicy nie posiadam :((

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah, jak ja dawno gofrów nie robiłam;) Dobrze, że mi przypomniałaś o tych pysznościach;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam! dawno nie jadlam gofrow :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podobała Ci się notka, masz wątpliwości, pytania - zostaw komentarz :) To miłe, że zostawiacie ślad po swojej wizycie :)

Na Wasze pytania odpowiem pod tym wpisem.
Proszę jednak o nie zostawianie treści reklamujących blogi. Staram się odwiedzać każdego komentującego, więc jeśli chcesz coś napisać, niech to dotyczy treści mojej notki.

Dziękuję ! :)