Strony

211. Makijaż || pigmenty Kobo w akcji

wtorek, 9 października 2012

Biorąc pod uwagę "system postów", teraz powinny być denka lub Glossybox. Niestety we wrześniu zużyłam tylko 2 kosmetyki, więc nie widzę sensu żeby wstawiać notkę. Natomiast z październikowego pudełka GB zrezygnowałam i z tego co widzę po Waszych notkach nie muszę na razie żałować.

Dzisiaj pokażę Wam makijaż, który udało mi się wyczarować w weekend. Przy M mam ochotę żyć, więc jest kolorowo - jak nigdy :) Szkoda, że comiesięczne ładowanie baterii wystarcza mi tylko na 24 godziny :( Ok, ok ... koniec smutów. W dalszej części notki jest jeszcze kilka fotek.
Jedyne co mnie irytuje w tym makijażu to fakt, że zapomniałam bazy i kolory są słabiej podbite i fakt, że nie miałam czym rozczesać rzęs jak przesadziłam z tuszem :/ Są trochę posklejane, a nie powinno tak być.
z lampą
Do wykonania tego makijażu wykorzystałam :
  • cienie
    • pigmenty Kobo
      • 408 S cornflower [2/3 powieki ruchomej]
      • 407 S grape [1/3 powieki ruchomej]
      • 409 S emerald [dolna powieka]
    • cień Kobo 121 Deep Sapphire [odrobina w zewnętrznym kąciku i w załamaniu]
  • tusz do rzęs - Yves Rocher, Sexy Pulp * 
  • podkład - skin79, BB triple function SPF 50+ PA+++ [służył również jako baza pod pigmenty]
  • brwi - paletka Catrice
* Na zdjęciu widzicie "uzupełnioną" miniaturkę. Pełnowymiarowe opakowanie kupiłam z mamą "na pół", ale jak któraś z nas wyjeżdża jest problem. Miniatura z GB była sierpniowym denkiem, ale jej nie wyrzuciłam. Przełożyłam trochę produktu do mojego opakowania, bo przecież szczoteczka jest ta sama, tylko całość zajmuje mniej miejsca :) Reanimowałam moją miniaturkę :D

Jak się Wam podoba? 
Często nosicie takie kolorowe makijaże?

35 komentarzy:

  1. ten na dolnej powiece ma śliczny kolor ;) cornflower też mam ale jakoś tak leży i leży, nie korzystam z niego często

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak emerald jest piękny :) czaiłam się na niego bardzo długo. Cornflower wygląda świetnie w roli samodzielnej kreski - polecam wypróbować :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Najlepsze jest to, że w rzeczywistości są trochę bardziej nasycone :) To w tych pigmentach lubię :)

      Usuń
  3. uwielbiam pigmenty Kobo, wyglądają świetnie i są zawsze żywe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) kolory są piękne, żaden inny cień nie dał mi takiego efektu.

      Usuń
  4. mam ten sam kolor z kobo. dla mnie do kitu po stokroć. wałkuje się już po 3h nawet z milionami superbaz. nic nie pomaga. ten pigment jest do niczego jak dla mnie ;)
    nie ujmuje to jednak mu uroku i intensywności kolorów;)
    pozdrówiki ! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuuu :( mam nadzieję, że u mnie będzie się lepiej trzymał.

      Usuń
  5. ... ta zieleń jest boska... :) bardzo ładny makeup oka... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jak się dowiedziałam, że promocja jest wciąż aktualna, to obeszłam 3 Natury, żeby znaleźć ten odcień :D

      Usuń
  6. lubię te pigmenty, ale rzadko się nimi maluję
    ostatnio w ogóle rzadko maluję się cieniami, jakby co to 1 kolor, albo cielisty i załamanie
    totalne niechciejstwo ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja to znam... Ja sięgam tylko po paletę Sleek AN i zazwyczaj wybieram miodowy cień, który słabo widać więc nie ma zabawy z rozcieraniem.

      Usuń
  7. aaa zakochałam się te barwy są piękne;) spryciula z Ciebie z tą reanimacją;) również nie żałuję że glossyboxa nie mam;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się w nich zakochałam :) Teraz w sumie żałuję, że wzięłam tylko 3. Był jeszcze ciekawy odcień czerwieni i fioletu. Gdyby nie wyjazdy to pewnie bym na to nie wpadała i opakowanie leżałoby by w koszu ;)

      Usuń
  8. Świetny makijaż. Ja rownież zrezygnowałam z Glossyboxa.

    OdpowiedzUsuń
  9. boje się tego koloru, bywa niebezpieczny szczególnie jak ktoś się nie umie nic posługiwać, czyli tak jak ja :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem kompletnym beztalenciem jeżeli chodzi o makijaże ;D a jednak się udało :D Na początku podchodziłam do tych pigmentów jak do jeża, ale szybko się z nimi oswoiłam :) Mimo obaw polecam Ci spróbować :)

      Usuń
  10. Muszę kupić sobie jakiś pigment, tak na wypróbowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo kolory są naprawdę nasycone :) Te kobo są w promocji aż do wyczerpania zapasów - 6,99 zł - porządna obniżka.

      Usuń
  11. O ja pierdziu! Pięknie wyglądają te kolorki na Twym oczku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny makijaż! Ja tego lata coraz częściej sięgałam po kolorki- najczęściej gościły u mnie błękity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ja do kolorów muszę mieć naprawdę dobry dzień, wtedy jest albo czerwona szminka, albo coś mniej neutralnego na oczy :) Ten makijaż jest moim pierwszym aż tak intensywnym :)

      Usuń
  13. GENIUSZ łączenia kolorów! Jestem zachwycona - nawet bez bazy kolorki wyglądają pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D niekoniecznie geniusz, czasami mi się uda :D

      Usuń
  14. Piękne połączenie! Idealnie podkreśla kolor Twoich oczu! :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podobała Ci się notka, masz wątpliwości, pytania - zostaw komentarz :) To miłe, że zostawiacie ślad po swojej wizycie :)

Na Wasze pytania odpowiem pod tym wpisem.
Proszę jednak o nie zostawianie treści reklamujących blogi. Staram się odwiedzać każdego komentującego, więc jeśli chcesz coś napisać, niech to dotyczy treści mojej notki.

Dziękuję ! :)