Strony

254. Mycie pędzli vol 2 Alternatywa dla Sigma Spa brush cleaning glove

wtorek, 19 marca 2013

Mycie pędzli nie należy do moich ulubionych czynności - proces jest zbyt wolny, ciągle pojawia się piana, więc płukanie nie ma końca, ostatecznie widzimy resztki podkładu wbite wysoko we włosie. Pisałam kiedyś o samym czyszczeniu TUTAJ. Na przeciw takim problemom wyszła Sigma ze swoją "kuchenną rękawicą" do czyszczenia naszych maleństw. Jak tylko na blogach pojawiały się informacje o nowym gadżecie, za każdym razem byłam zaskoczona jego ceną. 39$ za kawałek silikonu o różnej teksturze? wtf?! Wiedziałam jednak, że szybko ktoś znajdzie zamiennik ;) Przy tej cenie to było wręcz nieuniknione ;)
Tak prezentuje się rękawica Sigmy

Goss świetnie to skomentował -- > oven glove :D

Później znalazłam na blogu justynanails.pinger.pl notkę, w której Justyna pokazała rękawicę do masażu z Rossmanna (koszt ok 13 zł). Okazuje się, że spisuje się świetnie, więc po co przepłacać? Sprawdzi się zarówno do pędzli do twarzy jak i do oczu.


Ja natomiast nie miałam ochoty wydawać kolejnych pieniędzy na gadżet. Przypomniałam sobie o moim plastikowym zielonym dziwaku z chińskiego buyincoins (3 zł) ;) Jest to masażer do skalpu i ciała - jego zadaniem jest też spienianie szamponu. Wprawdzie nie jest elastyczny jak silikonowi poprzednicy, ale radzi sobie dobrze z dużymi pędzlami. Domycie grubaska z ecoTools zawsze pochłaniało trochę czasu, a z tym kawałkiem plastiku idzie zdecydowanie szybciej. Nie nadaje się do małych pędzli, bo wypustki ma zbyt wysokie, ale zestaw do oczu/brwi/ust i tak się szybko myje bez wspomagaczy.
Krótkie wideo (piana jest już czysta, bo nagrywałam to dopiero jak sprawdziłam czy działa) :
i kilka fotek:
Moje maleństwa są już czyste :)
Sytuacja podobna do Beauty Blendera :)
Konsumenci nie lubią przepłacać, za coś co można mieć tanim kosztem ;)

53 komentarze:

  1. świetny pomysł! Liczy się kreatywność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu zdarza mi się coś wymyślić ;D

      Usuń
  2. aaa rewelacja! właśnie tego potrzebowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się notka przydała :)

      Usuń
  3. już to gdzieś widziałam. świetna sprawa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rękawica do masażu podbija blogi ;) Na zagranicznych widziałam rękawice do czesania zwierząt :D

      Usuń
  4. ciekawie to wymyśliłaś... :)
    może kiedyś spróbuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to jak spróbujesz daj znać jak poszło :)

      Usuń
  5. Fajny pomysl, a dzis przegladalam wlasnie buyincoins :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D to szkoda, że wcześniej notki nie dałam

      Usuń
  6. Sama nie miałam możliwości spróbowania, ale wydaje mi się, że to bardzo fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno szybsza :) Mycie pędzli jakby nie było, trochę trwa, a dzięki temu masażerowi i przynajmniej spienianie jest ekspresowe :)

      Usuń
  7. Ta rękawica Sigmy to trochę naciągactwo. Muszę poszukać taniej wersji.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję tym, którzy liczyli na jakąś rewolucję, której przy tej cenie można się było spodziewać. Pozostałych zapraszam do Rossmanna ;)

      Usuń
  8. sigma z tą rekawicą nieźle dała po dupie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. super pomysł, nigdy nie słyszałam o takim czyszczeniu pędzli. W jakim preparacie czyścisz pędzle?

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten masażero-rękawic :) tylko że ja akurat kupiłam w SuperPharm ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeszcze taką tam dostanę ;-)

      Usuń
    2. Jak nie SuperPharm to Rossmann :) Sporo ich na półkach stoi :)

      Usuń
  11. No jak mówią potrzeba matką wynalazków, ale chęć oszczędzania włącza kreatywne myślenie, super pomysł Fiolka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) i to zazwyczaj najlepsze pomysły przychodzą przypadkiem :)

      Usuń
  12. Od dawna używam w tym celu gumowej rękawicy do wyczesywania psa ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D widziałam tę opcję na YT :D Też dobry sposób :)

      Usuń
  13. mam takie coś niebieskie :D
    kupiłam do włosów, ale już mi się znudziło, więc mam nowe zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. też jest to jakiś patent:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki za podpowiedź, co można wykorzystać do mycia pędzli, a kosztuje grosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że notka się przydała :)

      Usuń
  16. Nie wiem skąd producenci biorą ceny tych gadżetów. 40$ za rękawicę do mycia pędzli to jakiś żart.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że sporo osób kupiło zanim się rozniosło, że nie jest tyle warta. Chociaż nawet jakby je sama myła to bym tyle nie dała ;D

      Usuń
  17. 40$ za gumową rękawice !!???? Never!

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno też nie kupiłabym tej gumowej rękawicy, świetnie że znalazłaś takiego zastępcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena zabija, dlatego dobrze, że można ją czymś zastąpić :)

      Usuń
  19. Noo nie wiem czy podobna do beauty blendera, bo z tego co czytałam większość osób, która spróbowała oryginału i podróbek jednak zdecydowanie woli oryginał ;) W tym ja. Ale co do rękawicy to fakt, nie widzę sensu przepłacać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też sporo osób, które nie widziało różnicy w tym jak podkład był nałożony na skórę ;) Przeszkadzało im tylko to, że tańsza wersja chłonęła trochę więcej podkładu. W przypadku BB to już bardziej indywidualne podejście :)

      Usuń
  20. Oj Sigma z ceną przegięła, ale pomysł mieli fajny :) Ciekawą alternatywę znalazłaś, może też spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama idea faktycznie bardzo fajna. W sumie jakby chcieli szybko zarobić to wystarczyło dać cenę 10$, dla Amerykanek to prawie nic, popyt byłby większy. No ale na nasze polskie realia masażer z Rossmanna też się nada :)

      Usuń
  21. chińczyka nigdzie nei mam u mnie, ale może na promocję w rossmannie się kiedyś załapię, jak będzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami za 8zł można ją dostać :)

      Usuń
  22. Macie świetne pomysły:) Na blogu Iwetto trafiłam dzisiaj na metodę, która pozwala zabezpieczyć żelowe eyelinery przed przedwczesnym wysychaniem. Na Twoim zapoznałam się z prostym sposobem, który ułatwia mycie pędzli:) Z pewnością z niego skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ten wpis widziałam i już powiedziałam tacie, że musi taką taśmę sobie kupić hehe :D bo mi przydałoby się kilka cm :D

      Usuń
  23. Ty to masz pomysł ;) muszę też poszukać tańszej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzy mi się od święta na jakiś wpaść ;)

      Usuń

Jeżeli podobała Ci się notka, masz wątpliwości, pytania - zostaw komentarz :) To miłe, że zostawiacie ślad po swojej wizycie :)

Na Wasze pytania odpowiem pod tym wpisem.
Proszę jednak o nie zostawianie treści reklamujących blogi. Staram się odwiedzać każdego komentującego, więc jeśli chcesz coś napisać, niech to dotyczy treści mojej notki.

Dziękuję ! :)