Strony

111. Czyszczenie pędzli na 2 sposoby + przepis na Brush cleanser

piątek, 6 stycznia 2012

W końcu zabrałam się za płyn do czyszczenia pędzli, ale taki zrobiony w warunkach domowych : ) Nie ma sensu przepłacać za gotowce, bo zrobienie takiej mieszaniny to 5minut, a potrzebne składniki każdy ma w domu (no może poza abstynentami).
O pędzle należy dbać nie tylko wtedy jak faktycznie zostaną zabrudzone, ale też kiedy np. przez tydzień stoją nieużywane i osiada na nich kurz. Pozbycie się brudu i bakterii ochroni waszą buzię przed wysypem niespodzianek. Codziennie należy myć pędzle od podkładu/korektora/eyelinera, ponieważ gęsta konsystencja produktu wnika wgłąb pędzla i zasycha. Raz, że kurz przykleja się do takiego pędzla tworząc idealne środowisko do namnażania bakterii, a dwa oblepione włosie usztywnia się - nie wyobrażam sobie pracy takim pędzlem. Co tydzień zaleca się myć akcesoria, które mają kontakt z kosmetykami pudrowymi.

Pędzle można czyścić na 2 sposoby - na szybko (dezynfekcja i powierzchowne pozbycie się koloru) oraz głęboko (cotygodniowe pranie).

Jak przygotować własny płyn do czyszczenia pędzli ?

Możecie kupić gotowy Brush cleanser, ale po co : ) Taniej wychodzi zrobienie go samemu. Wybaczcie tło zdjęć :D ale to był jedyny plakat jaki mam, a kartka A4 była za mała. 
Potrzebne składniki :
  • spirytus - 50 ml
    • lub wódka 40% - 200 ml
  • woda destylowana - 200 ml
    • jeżeli używacie wódki to 100 ml
  • szampon do włosów - 1/2 łyżki
  • płyn do mycia naczyń typu "Balsam" - 1/2 łyżki
  • odżywka bez spłukiwania - 1 łyżka (dla ochrony włosia naturalnego)
    • można zamienić na glicerynę - 3-4 krople
Wlewamy wszystko do naczynia i delikatnie mieszamy (nie spieniamy). Gotowy produkt przelewamy do buteleczki/słoika. Wodę destylowaną znajdziecie u taty w garażu lub kupicie na stacji benzynowej (litr kosztuje 1,50 zł).
Z podanego przepisu uzyskujemy ok. 260 ml płynu. Część przelałam do buteleczki, która służyła mi za miarkę, resztę do słoika. /na zdjęciu jest go mniej, bo później się zorientowałam, że wlałam za mało wody hehe/
Metoda na szybko

Metoda ta służy szybkiej dezynfekcji oraz do powierzchownego czyszczenia pędzli np. pomiędzy klientkami lub na potrzeby własne przy zmianie koloru cienia z ciemnego na jasny. Schną w przeciągu 5 minut. Zakładam, że pędzle z bardzo gęstego włosia mogą schnąć troszkę dłużej, jeżeli zbyt mocno je zamoczymy. 

Czym?
Brush cleanser lub jego tańszy domowy odpowiednik.

Jak myć?
Najlepiej jest przelać taki płyn do butelki z atomizerem, wtedy wystarczy spryskać pędzel i przetrzeć go o chusteczkę. Jeżeli nie posiadamy takiego pojemnika to wylewamy trochę płynu na wacik kosmetyczny, a następnie wykonujemy pędzlem delikatne ruchy w bok, jakbyśmy zamiatali - w jedną i drugą stronę - lub góra dół (jak kto woli). Nigdy nie róbcie kółek, ani nie wciskajcie pędzla pionowo w wacik, bo uszkodzicie/zniekształcicie włosie. Powtarzamy czynność aż wacik będzie czysty po przetarciu pędzlem - odkładamy go na bok i czekamy aż włosie wyschnie.
Alkohol może wysuszać pędzle, dlatego warto od czasu do czasu zafundować im dodatkowe mycie odżywką.

Metoda głębokiego mycia

Czyli kąpiel i całonocne suszenie. Metoda dokładnego czyszczenia pędzli, szczególnie tych oblepionych produktem.

Czym?
Do głębokiego mycia pędzli używam szamponu oraz antybakteryjnego mydła Carex (wybieram ten nawilżający) + sporo czystej wody. Nie jest powiedziane jaki to musi być produkt - same dojdziecie, który szampon służy Waszym pędzlom najlepiej. 
Jak myć?
Należy pamiętać żeby woda nie dostała się nad skuwkę - moczymy TYLKO włosie, a pędzel trzymamy suchą ręką. Nie przechylamy pędzla włosiem do góry - myjemy je zawsze do dołu!
Zaczynamy od namoczenia pędzli ciepłą/letnią wodą. Następnie wylewamy w zagłębienie dłoni odrobinę szamponu/mydła, nabieramy trochę na pędzel i podobnie jak przy szybkim myciu wykonujemy ruchy góra dół (nigdy okrężne) pocierając o dłoń. Wytworzy się piana - co jakiś czas można ją spłukać i kontynuować pocieranie, aż woda będzie czysta i nie widać już podkładu/eyelinera. Na koniec dobrze płuczemy pędzel pod bieżącą czystą wodą - nie może w nim zostać ani szampon ani brud. Włosie delikatnie odciskamy w ręcznik/chusteczkę/papier toaletowy - pozbywamy się w ten sposób nadmiaru wody. 

Jak suszyć?
Nie na grzejniku, nie suszarką i nie na stojąco! Ważne jest żeby suszyć pędzle tak, żeby włosie było choć trochę niżej niż skuwka (woda nie może spływać w stronę kleju). Pędzle najlepiej położyć na blacie biurka, tak żeby główka była w powietrzu - dobrze jest też położyć pod końcami trzonków ręczniczek albo coś co nie będzie się turlać (np. deseczkę lub cienkopis Stabilo). Prawdopodobnie fajnie spisują się brush guard bo można zostawić pędzle w kubeczku i nie martwić się o zniekształcenie włosia i dostanie się wody do trzonka. 
Pamiętajcie aby nie przechowywać pędzli w łazience - wilgoć i ciepło sprzyjają rozwojowi bakterii.

Mogą pojawić się pytania o domycie tłustego podkładu - jedyny gęsty podkład który mam i  z którym był problem to Estee Lauder Double Wear. Polecam Wam zastosowanie od razu pierwszej metody, a wieczorem kiedy już będziecie miały czas "wykąpanie" pędzla. Ze sztucznym włosiem nie powinno się nic stać, polecam wieczorem umyć je nie tylko szamponem ale i odżywką.

Mam nadzieję, że komuś przyda się ten wpis : )
Jakie Wy macie sprawdzone sposoby na to żeby pędzle służyły jak najdłużej ? : )

22 komentarze:

  1. ja mam duofibre skunksika z inglota. wstyd sie przyznac ale myje go...szarym mydłem. skoro jest doskonałe do delikatnej przeciez higieny intymnej, to pedzlom nie zaszkodzi:) od 2 lat tez susze na papierowym reczniku, na parapecie. od 2 lat nie puścił klej ani nie wypadły wloski. nadal jest miekki. no , teraz mozecie krzyczec:)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Kolorowy Pieprz: szare mydło też się nadaje o ile się dobrze pieni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się na pewno przyda, dzięki :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wpis :) baardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię prać szamponem Nivea, a na bieżąco czyszczę produktem z MAC lubię swoją pielęgnację pędzli, może cudna nie narzekają :)
    Ty podałaś ciekawe sposoby :)

    OdpowiedzUsuń
  6. niezła mikstura, ja z lenistwa myję szamponem dla dzieci + antybakteryjnym żelem do rąk z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja myje szamponem dla dzieci olay ;)

    Pozdrawiam i zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo za wyczerpujący wpis :)

    Muszę sobie zrobić taki płyn, bo jednak mycie pędzli codziennie szamponem już mnie dobija. A tak - zawsze szybciej! Dzięki za przepis, pewnie niebawem umieszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja myję płynem BD i czasem nakładam odżywkę są takie mięciutkie potem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też sama zrobiłam sobie taki płyn i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a skąd pomysł na taki skład? ja pędzle myję wodą z mydłem naturalnym :)
    nic pędzlom się nie dzieje :)
    ale przydałby mi się płyn w atomizerze, więc pewnie wykonam płyn z Twojego przepisu, tylko poczekam na odp na 1sze pytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. @mala0727: w sieci ten przepis krąży już od kilku lat :) jest sprawdzony, więc pędzlom nic nie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Można też użyć alkoholu izopropylowego zamiast spirytusu

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też tworzę swój własny płyn do mycia pędzli tylko ja nie dodaję spirytusu. Pierwszy raz spotkałam się u Ciebie z "przepisem" gdzie występuje spirytus :P

    OdpowiedzUsuń
  15. @anikowa101: :) można dać każdy alkohol, tylko wtedy trzeba przeliczyć ile należy go dać z wzoru c1v1=c2v2 c to stężenia v to objętości :) 40% wódki w domu było za mało, więc sięgnęłam po spirytus :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post! Spróbuje stworzyć tę miksturę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) cieszę się, że notka się komuś przyda :)

      Usuń
  17. Hm... ja czasem z lenistwa pomiędzy praniami używam Octeniseptu... Ale piorę raz w tygodniu, żeby nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nawet nie powiem jak często myję moje pedzle bo to wstyd ;] zaciekawił mnie Twój przepis. Zastanawia mnie tylko, ze jak spsikam pedzle tą miksturką i one wyschną i znowu użyje je do twarzy to nie będzie to powodowało alergii? jednak ten płyn do naczyń i reszta skladników pozostają na pędzlu. Jak to jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn do czyszczenia na szybko używam tylko w sytuacjach kiedy po prostu zwyczajnie któregoś pędzla nie umyję, lub gdy potrzebuję kulki do innego koloru i chcę ją wyczyścić z pigmentu. Nie zdarzyła mi się jeszcze sytuacja typu alergia, podrażnienie itp. (nawet przy pędzlu do podkładu). Oczywiście wieczorem myje już normalnie pędzel.

      Usuń
  19. zrobiłam właśnie płyn do mycia mędzli wg Twojego przepisu, ale jest strasznie mętny i pływają w nim jakby farfocle z szamponu? płynu do naczyń? Może wiesz gdzie zrobiłam błąd? pomóż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm może jakiś składnik szamponu lub płynu przereagował z alkoholem... Ja jeszcze takiej sytuacji nie miałam. Proponuję przesączyć przez gazę. Nie sądzę żeby właściwości myjące się zmieniły. :)

      Usuń

Jeżeli podobała Ci się notka, masz wątpliwości, pytania - zostaw komentarz :) To miłe, że zostawiacie ślad po swojej wizycie :)

Na Wasze pytania odpowiem pod tym wpisem.
Proszę jednak o nie zostawianie treści reklamujących blogi. Staram się odwiedzać każdego komentującego, więc jeśli chcesz coś napisać, niech to dotyczy treści mojej notki.

Dziękuję ! :)