Strony

196. Napad na Biedronkę + 2 współprace.

czwartek, 9 sierpnia 2012

Skoro już jestem to mogę się pochwalić ;)
Jak wiecie od 1 sierpnia można było kupić m.in. płyny do demakijażu Bielendy, kolorówkę Bell oraz kule do kąpieli.

  • Bielenda - 2 polecane dwufazowe płyny do demakijażu. Nie mogłam się zdecydować, oba mają wielu zwolenników, a biorąc dwa płaciłam praktycznie jak za 1 w drogerii (5,99 zł).
  • Marba, Body Club - musujące kule do kąpieli - uwielbiałam ich jesienne wydanie, więc przy tak korzystnej cenie (4,99zł) nie mogłam się oprzeć i wzięłam po 1 z każdego zapachu...no dobra mango mnie urzekło i tę wzięłam podwójnie. POLECAM! [ tu jest moja recenzja ]

  • Bell Air Flow - 3 lakiery. Pastelowa mięta, trochę morska zieleń oraz chabrowy. Mają bardzo fajną żelową konsystencję (5,99zł).
  • Bell Air Flow- 2 błyszczyki. Kremowa czerwień oraz mieniący się pastelowy róż. Wytrzymują ok 2 godziny, schodzą równomiernie, ale przede wszystkim nie kleją się (7,99zł).
  • BeBeauty, żel do stóp - bo takiego jeszcze nie miałam ;) 
  • BeBeauty peeling z pumeksem - stara wersja - dostałam to opakowanie od mamy M. Czy ktoś ma jeszcze do nich dostęp ???????? Chętnie kupię ;)


Do testów dostałam ekspresową maskę do włosów. Na razie jej nie otwieram, bo testuję działanie produktów z Green Pharmacy.


Z tej współpracy jestem wyjątkowo zadowolona. Jest to Polska firma, a o założycielach mówi się "Wizjonerzy z Inwexu" :) Cieszę się, że dostałam możliwość przetestowania tych trzech kosmetyków o niesamowicie krótkich składach : Mgiełki do twarzy Au100 (4 składniki), płynu do płukania ust (5 składników) oraz żelu do ciała (8 składników) na bazie krzemu organicznego i boru. Oprócz innowacyjności kosmetyków, firma zaskakuje bardzo profesjonalnym podejściem do współprac z blogerkami. Paczka była świetnie zabezpieczona, a produkty wraz z ulotkami znajdowały się w kartoniku o kształcie graniastosłupa trójkątnego :) Dołączona była również kartka z informacją o przesłanych produktach, zaproszeniem na FB, mailem do konsultanta w razie pytań oraz pozdrowieniami. 
Od razu mogę Wam napisać, że żel do ciała jest mega wydajny i świetnie nawilża, ubolewam, że ważny jest tylko 3M od otwarcia - obawiam się, że nie zużyję go do końca.

Skorzystałyście z oferty Biedronki? Pochwalcie się co upolowałyście :)

49 komentarzy:

  1. ja kupiłam ten płyn dwufazowy Awokado, tusz do rzęs, cień do powiek (świetna pogmentacja o dziwo), pomadkę, antyperspirant i perfum :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie były tusze do rzęs, a ja zapomniałam sprawdzić recenzje :( i w końcu nie przygarnęłam żadnego.

      Usuń
  2. Gratuluję współpracy- ciekawe są te produkty. A na biedronkę i ja napadłam, ale nie połakomiłam się na większość rzeczy- kupiłam to co mi potrzebne ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jakbym miała swój fundusz to pewnie też bym mniej kupiła ;D Wykorzystałam fakt, że niedługo mam imieniny ;D

      Usuń
  3. Cudowne zakupy ! i świetne współprace - tylko pozazdrościć :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Owocny napad na Biedronkę ;)
    Gratuluję współpracy - zaciekawiły mnie produkty Invex remedies ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie po prostu nie można wpuszczać do sklepów jeżeli nie mam limitu w $ hehe ;)
      Invex ma faktycznie ciekawe produkty, mam nadzieję, że będą spełniać oczekiwania :)

      Usuń
  5. zazdroszczę zakupów z biedronki bo jak ostatnio wybrałam się do mojej to już n c nie było:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam to szczęście, że mieszkam w małej mieścinie. Pamiętam, że w 3city przy takich promocjach już po otwarciu nie było połowy rzeczy - Panie kasjerki brały dla siebie, rodziny i koleżanek.

      Usuń
  6. ajjj chyba potrzebuje takiej kuli :D może w mojej coś dostane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) jak nie tą to inne z dodatkiem olejków.

      Usuń
  7. Nieźle się obłowiłaś w tej Biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, gdyby nie M i wizja moich imienin to nie byłoby tak pięknie ;)

      Usuń
  8. Wieeelki szał teraz w Biedronce:)
    Gratuluje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takich cenach, żal nie brać :) Bell zrobiło sobie niezłą reklamę.

      Usuń
  9. ale napad zrobiłaś! ja kupiłam tylko róż Bell :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D a ja właśnie róż sobie darowałam, bo muszę swoje zużyć :)

      Usuń
  10. super ;p mnie te kule zawiodły ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda :(
      Masz swojego faworyta wśród musujących kul do kąpieli ???

      Usuń
  11. Też kupiłam lakiery Bell (tylko 4 sztuki) ;) Ale ten pierwszy kolor -pastelowy miętowy- był dla mnie za mdły. Jednak ta morska zieleń jest boska :) Szkoda tylko, że nie wzięłam chabrowego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko 4? :D hehe Ja nie powinnam brać nawet 1 ;) ale skoro nie było za moją kasę to się usprawiedliwiam hehe :D

      Usuń
  12. Twój napad na Biedronkę był wyjątkowo owocny ;)
    Gratuluję współprac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ;D M się za głowę złapał hehe
      Dziękuję :)

      Usuń
  13. u mnie nie było ani jednego płynu do demakijażu:/
    gratuluje współpracy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w momencie pisania notki też już nie było żadnego :( W sumie to brałam jedne z ostatnich. Szkoda, że nie wiedziałam, że u Ciebie nie ma :(

      Usuń
  14. Ja z Biedrony upolowałam tylko róż do policzków Bell, a produkty Pilomaxu sa świetne !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie właśnie róże darowałam, bo inaczej nie wykończę tych 3 które mam ;)

      Usuń
  15. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, a lubię krótkie składy:) Obawiam się tylko jednego, że jak wejdę na ich stronę, to ceny mnie porażą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję się bez bicia, że ja też nie :)
      Ceny niestety mają duże, ale niestety tak to już jest przy krótkich składach/działających produktach.

      Usuń
  16. przyszalałaś z kulami:) ja skusiłam się jedynie na jedną - mango, bo reszta mi nie spodobała się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę :D Uwielbiam takie dodatki do kąpieli, a w tej cenie to naprawdę okazja :) Normalnie są po 8 zł :/

      Usuń
  17. Ale się obkupiłaś w Biedronce :) Ja ostatecznie zdecydowałam się na dwa lakiery i róż. Reszta jakoś mnie nie powaliła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie M ;) To taki kontrolowany imieninowy prezent z jego strony :D

      Usuń
  18. dostałam od Pati Subiektywnej kremik z Invex remedies na wypróbowanie i jestem pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam jej recenzję i zapragnęłam go mieć xD
      Jeżeli żel do ciała spisze się na skórze mojej mamy, to jak się skończy i będzie chciała zamówić to nie omieszkam go wrzucić do koszyka :)

      Usuń
    2. w sensie, że krem też wrzucę do koszyka ;D

      Usuń
  19. Wpadłabym do Biedronki:)
    Dwufaza Bawełna nie przypadła mi do gustu, oceniam ją najsłabiej ale Avocado bardzo lubiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzisiaj chodząc z mamą chciałam dokupić jeszcze 1 rzecz, ale standy i kosze świeciły pustkami :(

      No właśnie większość zachwala Avocado :) ale znalazłam też recenzje dziewczyn, w których opinie wierzę, więc postanowiłam porównać, a M nie protestował ;D

      Usuń
  20. mmm sporo tego, a te kule wyglądają zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się w tych kulach zakochałam już jesienią, a szczególnie w zapachu róży z szampanem :)

      Usuń

Jeżeli podobała Ci się notka, masz wątpliwości, pytania - zostaw komentarz :) To miłe, że zostawiacie ślad po swojej wizycie :)

Na Wasze pytania odpowiem pod tym wpisem.
Proszę jednak o nie zostawianie treści reklamujących blogi. Staram się odwiedzać każdego komentującego, więc jeśli chcesz coś napisać, niech to dotyczy treści mojej notki.

Dziękuję ! :)